12 maja 2011

Turlock Main Street

Dzisiaj wybilo mi w Stanach 10 miesiecy. Lekko przerazajace jak ten czas szybko leci! Zawsze jednak zostaje mi 14 miesiecy na odkrywanie tego kraju.

Dzis natomiast postanowilam odwiedzic z aparatem, glowna ulice mojego Miasteczka. Dlaczego dopiero teraz? Pytanie retoryczne. Jednakze, ciesze sie, ze to zrobilam.

Turlock moze nie jest najlepszym miejscem do mieszkania. Ah jakze mi brakuje dobrych - adekwatniej: jakichkolwiek - koncertow!

Dzis odkrylam to miasto na nowo i tym samym polubilam. Zdecydowanie musze je lepiej sfotografowac!



Jedyne muzeum w miasteczku, do ktorego zdecydowanie musze sie wybrac!

Mialam pecha bo bylo dzis wyjatkowo zamkniete.

Zerknelam przez okno i zapowiada sie interesujaco!

Kolejne miejsce znajace dzieje tego miasta, ktore ogladalam zza szyby. Te malutkie obrazy sa przeslodkie!



Mamy tu duzo sklepow z antykami, ah... i leniwego kota, ktory uciekl mi sprzed obiektywu.





Gazeta wydawana od panad stu lat... do tego zaczepily mnie kobiety tam pracujace - tak, czlowiek chodzacy z apartem jest atrakcja, poczula sie troche jak w Polsce ;) - zostal przeprowadzony wywiad srodowiskowy, jak rowniez zaoferowano mi prenumerate roczna za 30$, jednak sobie darowalam ;)

Do Al'a sie musze wybrac na piwo i muzyke na zywo! ;)

Downtown to rowniez zbiorowisko roznych ciekawych miejsc, gdzie mozna zjesc sniadanie i lunch - Anka piszesz sie na odkrywanie? ;) Poki co zwiedzilam tylko trzy lokale w centrum ;)

To Bistro az sie prosi zeby tam wejsc na drinka ;)



Zdecydowanie w moich planach lezy doglebne sfotografowanie tego uroczego miasteczka, ktory mi dodmem na dwa lata. Zatem wiecej Turlock w obiektywie: w krotce!

Moje pierwsze wrazenia z Turlock tutaj-> First weeks with host family… and new city Turlock! :)

Brak komentarzy:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...