18 sierpnia 2010

Hollywood Sign.

``The Hollywood Sign: It’s more than just nine white letters spelling out a city’s name; it’s one of the world’s most evocative symbols – a universal metaphor for ambition, success, glamour …for this dazzling place, industry and dream we call H-O-L-L-Y-W-O-O-D!*



Zeby zobaczyc znak z blizszego bliska trzeba bylo sie troche nameczyc ;) Upal, gorki i przyblizajacy sie znak - LOVE IT !

To bylo dobre miejsce do joggingu!



To zaledwie polowa drogi.. z tego miejsca znak schowal sie za pagorkami.



O wczesnej porze widocznosc na miasto nie byla zachwycajaca, ale mialo to swoj jakis urok! :)

Downtown.



Znak z lewej strony ;)





Lake Hollywood.



*http://www.hollywoodsign.org/index.php

6 komentarzy:

ell pisze...

też muszę zrobić sobie taką fotkę z napisem w tle hehe... marzenie każdego turysty lol :D

Ula pisze...

LA fascynujące? Nie mogę się zgodzić, choć oczywiście warto zobaczyć je przynajmniej raz;)))

kini1812 pisze...

Karolino!
Bardzo mi miło poinformować Cię, że Twój blog został przeze mnie oTAGowany. :)
Zapraszam rónież do wspólnej zabawy :)
Pozdrawiam!
Kini :)

http://yummy-lifestyle.blogspot.com/2010/08/niespodzianka-od-asiejki-i-od-cantiq.html

Karolina pisze...

Kinius dziekuje za wyroznienie :*

niestety nie bawie sie w takie rzeczy :)
niezmiernie mi milo ze mnie umiescilas w Tagach :**

a Twoj blog jest mega profesjonalny nie to co moje brazgroly :D

I nie jest ważne "długo i szczęśliwie", ale "szczęśliwie" teraz. pisze...

Cześć:)

Świetne zdjęcia i świetny blog! Też się wybieram za miesiąc do USA jako AuPir.. Czekam na kolejne zdjęcia! Pozdrawiam! :) Karola

Anonimowy pisze...

Obedient bye, sweet chum :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...