23 listopada 2011

Grand Canyon Village Part 2

Grand Canyon to niesamowita i olbrzymia powierzchnia... 

South Rim.

Colorodo River.







Tysiace obiektywow, by choc na dluzej zachowac w pamieci, 
ten piekny zachod slonca.



Po zachodzie panuje tam calkowita ciemnosc.
Dlatego my przemierzamy o zmroku kolejne kilometry,
udac sie do nastepnych kanionow...

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Chyba od zawsze czytam twojego bloga i naprawde jestem pod dużym wrażeniem.Pozwalasz mi wierzyć w to,że mnie też może spotkać tak wspaniała przygoda. Zazdroszcze ci, że pokonałas swoje obawy, bo napewno jakies były. Ja z tym walcze, a bardzo bym chciała przeżyć wspaniały rok w USA. ;)
Czy tam zawsze jest z kim podróżować ? ;)
Pozdrawiam bardzo mocno. :)

Karolina pisze...

@Anonimowa: Dziekuje slicznie i cieszy mnie to ze do mnie zagladasz :) Oczywiscie jesli sie odwazysz i trafisz na fajna rodzinke to bedzie to wspaniala przygoda :)
Co do podrozowania to z pewnoscia jakies Au Pair beda chetne.. ja doroslam juz do podrozowania sama i nie moge sie tego doczekac przy nast wyjezdzie ;)

Pozdrawiam goraco! :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...