Come back.
Od ostatniego postu upłynęło sporo czasu, tak wiele się wydarzyło!
Kilka dni po ostatnim poście zdarzył się nasz mały cud. Później (niecałe) 9 miesięcy oczekiwań.. i nasza Kruszyna kończy za parę dni rok! Czas leci teraz jeszcze szybciej. Z podróży jednak nie rezygnujemy (tak, z dzieckiem tez się da!) :-)
W końcu urodziłam Mała Podróżniczkę!
Zwiedziła już z nami parę miejsc... była zima w Polskich Górach, latem nad Morzem Bałtyckim i w kilkunastu innych miejscach...
Czas powrócić z długiego blogowego urlopu macierzyńskiego i brać się do pisania i zapisywania podróżniczych wspomnień!
Pierwsza podroz Alicji po paszport do Ambasady w Manchesterze.
Drymen, Szkocja.
Szkocja zima i pierwszy pobyt Bobkowej w hotelu.
W te podróż zabraliśmy z polowe domostwa - auto wypchane po brzegi. Z czasem się jednak ogarnęliśmy i teraz potrafimy ogarnąć się w trójkę do jednej walizki! ;)


